W domu prywatnym w okolicach Ozorkowa działał już wcześniej system monitoringu. Był to system analogowy z instalacją wykorzystującą kabel koncentryczny. Instalacja miała jednak swoje lata, system już nie działał a rozmieszczenie części kamer nie odpowiadało aktualnym warunkom wokół budynku. Dlatego zamiast wymieniać urządzenia w dotychczasowych miejscach, MIRAKO wykonało całkowicie nową instalację monitoringu IP.
Realizację wykonaliśmy w okolicach Ozorkowa, w ramach obsługi klientów z Łodzi i okolic. W nowym systemie nie wykorzystaliśmy ani starego okablowania koncentrycznego, ani wcześniejszych punktów kamerowych. Dzięki temu mogliśmy od początku dobrać miejsca montażu kamer do rzeczywistych potrzeb i obecnego otoczenia posesji.
Dlaczego nie wykorzystaliśmy miejsc po starych kamerach?
Przy wymianie starego monitoringu najprostsze rozwiązanie nie zawsze jest najlepsze. Można zamontować nowe urządzenie dokładnie tam, gdzie wcześniej wisiała stara kamera, jednak wtedy nowy system przejmuje również ograniczenia poprzedniej instalacji.
W tym domu było to szczególnie dobrze widoczne. Kilka starszych kamer zamontowano za rurami spustowymi od rynny. Rury znajdowały się blisko obiektywu, dlatego nie tylko ograniczały fragment pola widzenia w ciągu dnia, ale przede wszystkim mogły mocno pogarszać obraz nocny. Światło z doświetlacza odbijało się od znajdującego się tuż przed kamerą elementu, przez co dalsza część obserwowanej sceny traciła czytelność.
W innych miejscach problem pojawił się z czasem. Roślinność wokół domu urosła i zaczęła ograniczać widok z kamer zamontowanych wiele lat wcześniej.
Dlatego nowych kamer nie montowaliśmy „sztuka za sztukę” w starych punktach. Każdą lokalizację oceniliśmy ponownie, uwzględniając zarówno oczekiwany obszar obserwacji, jak i elementy budynku oraz otoczenia, które mogłyby przeszkadzać w uzyskaniu dobrego obrazu.
Nowe kamery umieściliśmy przed rura spustowymi, a nie za nimi. Dzięki temu rury nie wchodzą w kadr i nie znajdują się bezpośrednio przed źródłem nocnego doświetlenia.
Nowa instalacja UTP wykonana od podstaw
Ponieważ zmieniliśmy lokalizacje kamer, wykonaliśmy również całkowicie nowe okablowanie. Do wszystkich nowych punktów doprowadziliśmy zewnętrzną, żelowaną skrętkę UTP.
Stare przewody koncentryczne pozostały niezależne od nowej instalacji.
Jednocześnie dużą uwagę zwróciliśmy na estetykę wykonania. Nowe przewody prowadziliśmy możliwie dyskretnie, wykorzystując podbitkę oraz istniejące elementy konstrukcyjne budynku. Dzięki temu na gotowej instalacji znaczna część tras kablowych pozostaje praktycznie niewidoczna.
Ma to szczególne znaczenie przy montażu monitoringu w istniejącym i wykończonym domu. Nowa instalacja powinna poprawić bezpieczeństwo posesji, ale nie musi przy tym oznaczać prowadzenia widocznych przewodów po elewacji.
Nowe punkty kamerowe zamiast kompromisów
Na jednym ze zdjęć widać nowe okablowanie i podstawę kamery zamontowaną w innym miejscu niż wcześniejszy punkt.
Stara kamera pozostała obok, ponieważ jej usunięcie odsłoniłoby otwory i ślady w drewnianej podbitce. Nie była jednak elementem nowej instalacji. Nowa kamera otrzymała własny przewód oraz lokalizację dobraną niezależnie od poprzedniego systemu.
Dzięki takiemu podejściu nie musieliśmy dostosowywać nowego monitoringu do decyzji montażowych sprzed wielu lat. Kamery starego systemu pełnią funkcję atrap.
Nowe zaplecze systemu
Zmieniło się również zaplecze monitoringu. Stary rejestrator znajdował się na strychu, natomiast dla nowej instalacji przygotowaliśmy nowe miejsce na urządzenia w pomieszczeniu technicznym na parterze.
Rejestrator oraz pozostałe elementy systemu umieściliśmy w zamykanej szafce. Nowe kamery IP korzystają z zasilania PoE, a właściciel ma również wygodny podgląd obrazu na monitorze.
Całość tworzy niezależny system, który nie korzysta z urządzeń ani przewodów poprzedniego monitoringu.
Efekt – monitoring dopasowany do domu dzisiaj, a nie kilkanaście lat temu
Ta realizacja dobrze pokazuje, że przy wymianie starszego monitoringu warto spojrzeć na instalację jako całość. Sama wymiana kamer na nowsze nie rozwiązałaby problemów wynikających z niewłaściwego rozmieszczenia punktów.
Dlatego najpierw oceniliśmy obecne otoczenie domu, następnie wybraliśmy nowe miejsca obserwacji, a później wykonaliśmy do nich niezależne okablowanie. Dzięki temu rury spustowe, wysoka roślinność i ograniczenia starej instalacji nie narzucały lokalizacji nowych kamer.
Efektem jest nowy monitoring IP zaprojektowany od podstaw, z dyskretnie poprowadzonym okablowaniem oraz kamerami zamontowanymi tam, gdzie rzeczywiście mogą skutecznie obserwować posesję.
👉 Jeżeli planujesz nową instalację albo obecny system nie zapewnia już odpowiedniej jakości obrazu, zobacz również ofertę montażu monitoringu w Łodzi i okolicach.
Powiązane realizacje
Zobacz inne instalacje MIRAKO:
Planujesz wymianę lub modernizację monitoringu?
Sprawdzimy istniejącą instalację, ocenimy stan przewodów i zaproponujemy rozwiązanie dopasowane do Twojego domu lub firmy.















